sobota, 10 czerwca 2017

Czarująca czerń

Tym razem czerń. Małe kolczyki ale bardzo urokliwe i od razu rzucają się w oczy. A te groty wyglądają jak muśnięty perłową poświatą marmurek. To jeden z moich ulubionych wzorów.






wtorek, 5 lipca 2016

szarości ciąg dalszy

I te czarne kulki. Są idealnie czarne i idealnie gładkie. Szkło sprawia, że kolczyki, mimo, że nie są jakieś wielkie mają swoją wagę i nie dyndają zbyt swobodnie. Są takie jakie mają być :)





niedziela, 19 czerwca 2016

lawa wulkaniczna

Lawa wulkaniczna jest jednym z moich ulubionych materiałów. Jak znalazłam mój ulubiony, stalowy kordonek, o którym już wspomniałam, od razu wiedziałam, że polubią się z lawą.





sobota, 18 czerwca 2016

dusik z ametystowymi kryształkami

Sama nie noszę dusików, ale lubię je robić. Jest w nich.. coś. Po głowie chodzą mi jeszcze takie z kryształkami w kolorze szmaragdu i rubinu. A może hematyt?




wtorek, 14 czerwca 2016

szarości moje ulubione

Jak dla mnie ten kordonek to szarość idealna. Z pewnością pojawi się tu więcej...wiele więcej biżuterii z tego właśnie motka. Na razie zamieszczam kolczyki w kolejnym moim ulubionym wzorze, z hematytowymi grotami, które podkreślają dodatkowo stalowy kolor kolczyków. Uwielbiam je.

niedziela, 12 czerwca 2016

jak czarne motyle w kroplach rosy

Dokładnie tak wyglądają kolejne kolczyki z serii motylastych. Świetnie oddają ruchy głowy a szklane koraliki w słońcu mienią się niczym prawdziwa rosa.




kolczyki motyle

Nazywam je tak dlatego, że pięknie się prezentują. Bardzo "żywo" reagują na każdy ruch głowy. Nie dość, że dyndają łańcuszki z koralikami, to jeszcze cały kolczyk porusza się na biglu. To jedne z moich ulubionych kolczyków. Potrafią robić wrażenie :)